LA VIDA CHRYSALIS

wstęp Ścieżka w parku usłana czerwonymi liśćmi rozchodziła się we wszystkie strony świata. Stał przy jednym z drzew po południowej stronie. Pień był szeroki i wysoki, ale wraz z gałęziami sprawiał wrażenie kruchego. Może było ono nietypowe przez znajdujące na nim wyżłobienia, a może przez mech biegnący koliście przez całą roślinę niby wijący się wąż. […]

Turnus mija a ja niczyja, czyli opowiadanie Haliny Daszkiewicz „Wici”

Jakiś zastój się zrobił. Turnus mija, a ja niczyja – to z piosenki, a pasuje do mnie jak ulał. Na siłowni same baby, ale co się dziwić, jak się zapisałam do babskiej, to wszystko przez Aśkę, to ta wiedźma mnie namówiła. Zapłaciłam to chodzę, bo co mam robić. Nie chce mi się tak prawdę mówiąc, […]

To aż tylu samotnych facetów żyje na tym świecie? – Opowiadanie Haliny Daszkiewicz „Biura matrymonialne”

Ależ urodzaj. To aż tylu samotnych facetów żyje na tym świecie. A ja już myślałam, że jak nas jest przewaga to trzeba będzie walczyć na całego. Zabieram się za przegląd. Małolaty, renciści, starzy kawalerowie odpadają. No, co do kawalerów to się jeszcze zastanowię. Rozwodnicy niby felerni, ale stary kawaler też felerny jak go żadna nie […]

Przeźroczysta jestem? Czyli opowiadanie „Prasa to potęga”

Czy ja jestem przeźroczysta, że już mnie faceci nie widzą? Ki diabeł. Zawsze mnie podrywali, gapili się, uśmiechali. A teraz co? Nic. Zero. Null. Jakby mnie nie było. Zero zainteresowania. Cholera. Jakieś sztuczki trzeba zastosować. Kupiłam gazety, trzeba się jakoś wspomóc. Teraz wszystko nowoczesne, to i pewnie podryw jakoś po nowemu. Facet pilnie potrzebny, remont […]

Odzyskać radość życia

Alluiza Odzyskać radość życia Spojrzała w lustro. To niemożliwe. To nie ona. Co ta wstrętna, rozczochrana, brudna baba tam robi. To nie ona. Zamachnęła się. Zniszczyć, rozbić w drobny mak, podeptać. Nie miała siły. Ręka osunęła się po lustrze, a za ręką ona sama. Siedziała na podłodze i płakała. Chciała wyć, krzyczeć, tylko ciche łkanie […]

Jajeczko zjedzone, czyli opowiadanie „Samotność w wielkanocne święta”

Jajeczko już zjadłam. Teraz patrzę na białą kiełbaskę, ale jeszcze poczekam. Nie wiem: zjeść ją z chrzanem co dostałam troszkę od Mariana, czy może wrzucić do żurku. A może żurek tylko z kartofelkiem, a kiełbaskę tak posmakować jak lubię. Sałatki może zjem. Jeszcze pomyślę. Mam czas. Mam dużo czasu. Ciepło. Słoneczko świeci. Ludzie na spacer […]

Morze, czyli opowiadanie Haliny Daszkiewicz „Żywioł”

Pyta pani czemu tak stoję i spoglądam w morze? Ano stoję. Na męża czekam. Dwadzieścia lat prawie tak stoję i czekam. Wiem, że z niego już nic nie zostało, ale ciągle się łudzę, że jakiś ślad, jakaś myśl ulotna, jakiś znak od niego, że się nie gniewa dostanę. Sztorm zapowiadali tamtego dnia. Prosiłam, błagałam, żeby […]

Facet potrzebny od zaraz – 50+ VAT szuka faceta

Wściekła jestem. Jestem tak wściekła jak dawno już nie byłam. Bo jak to tak może być. Gdzie się nie obejrzę, gdzie nie pójdę, to wszyscy w parach, tylko ja jedna jak ten samotny, przeterminowany jogurt na zakurzonej półce – to nie moje, tylko z książki wyczytałam. Dajmy na to dzisiaj w sklepie jestem, ja z […]

Łowca

Kolejne opowiadanie z uniwersum Smoczej Krwi Magdaleny Marków. Tym razem z Alt’arem. Miłej lektury! Miała czarne oczy, błyszczące niczym wypolerowane obsydianowe kule i bardzo jasne, niemal białe włosy. Alt’ar wpatrywał się w nią jak urzeczony, nie mogąc oderwać oczu od smukłego ciała ukrytego pod wąskim materiałem prostej czarnej sukienki. Jednak owa piękność okazała się czarownicą […]