Wszyscy lubimy komplikować sobie życie – refleksje po przerwie wracają

Wszyscy lubimy komplikować sobie życie. Nie mówimy co nam leży na sercu, oczekując, że inni się domyślą. Wymyślamy problemy, które jeszcze nie istnieją. Z jednej pojawiającej się, niewinnej myśli tworzymy historie nie z tej ziemi, scenariusze ala science fiction. A wszystko mogłoby być takie proste. Wystarczyłoby mówić, o co chodzi. Nie chwytać pojawiających się myśli, pozwolić im pojawiać się i odchodzić. Nauczyć się po prostu być.

W drewnianym oknie bez szyb siedzi dziecko o blond włosach. Minę ma nieszczęśliwą, przewiesza rękę przez ramę okienną. Za nim ciemne kolory.

Post Author: Izz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.