„Król” – trzeźwiący spektakl w Teatrze Polskim

Przedwojenna Warszawa widziana oczami Szczepana Twardocha z powieści „Król”. Ta wizja została jeszcze przetworzona przez scenarzystę Pawła Demirskiego i reżyserkę Monikę Strzępkę. Cóż wyłania się z tej mikstury?

Król - zdjęcie: pośrodku stoi mężczyzna, po lewej białe auto, na którym jedną nogą stoi mężczyzna. Po prawej czerwone auto, przed którym stoi mężczyzna

Widzimy ciemne zaułki i idee, już dzisiaj wydawałoby się, dawno skompromitowane, a przecież wciąż odradzające się jak hydra. Ich głosiciele zwalczają się między sobą poprzez uliczne gangi, manifestacje i bojówki. Wszystko ukazane w niezwykle dynamicznych ujęciach. Ruch sceniczny w połączeniu z energetyczną muzyką i obracającą się sceną, od razu wciąga widza w wir wydarzeń. Ruchy aktorów raz przyspieszają, to znów spowalniają jakby w specjalnych ujęciach filmowych. Aktorzy również śpiewają, wprowadzając elementy musicalowe. Pomieszanie różnych konwencji nie zakłóca odbioru, wręcz przeciwnie – spaja całość. Znakomita obsada, z Andrzejem Sewerynem na czele, powoduje, że ogląda się ten spektakl z wielkim zainteresowaniem.

Przedstawienie wydaje się kwintesencją powieści i jej dopełnieniem. Ciekawe, jak odbierze je Szczepan Twardoch. Jak wiemy, każde dzieło można odczytywać w różny sposób. Książka wydana w roku 2016 wpisuje się w dzisiejszy dyskurs na temat zawiłości stosunków żydowsko-polskich, a także na temat odradzających się ostatnio w Polsce organizacji nacjonalistycznych, które, wydawałoby się, po hekatombie II wojny światowej nie powinny mieć już nigdy miejsca w naszym kraju, tak udręczonym przez niemiecki nacjonalizm.

Król - zdjęcie: pośrodku stoi mężczyzna w niedbałym ubiorze, ma minę jakby coś knuł. Za nim jest ring z desek bambusowych i stoi w nim kobieta

Mam nadzieję, że ten spektakl przyczyni się do otrzeźwienia, niektórych chociaż rozpalonych głów (choć może również podwyższyć emocje), a być może stanie się iskrą do głębszej dyskusji na temat stanu umysłu naszych elit i naszych zaułków.

Polecam to przedstawienie wszystkim, ponieważ jest to niezwykłe widowisko sceniczne i nikt nie będzie się nudził. Brakuje mi tutaj jedynie ciekawiej ukazanych postaci kobiecych. Jest to jednak charakterystyczna cecha prozy Szczepana Twardocha. Bardzo złożone są natomiast postaci męskie: krwiste, pełne sprzeczności i świetnie zagrane.


Obsada: Grażyna Barszczewska, Maria Dębska, Barbara Kurzaj, Katarzyna Strączek, Alan Al Murtatha, Marcin Bosak, Krzysztof Dracz, Adam Biedrzycki, Paweł Tomaszewski, Adam Cywka, Krzysztof Kwiatkowski, Andrzej Seweryn, Jerzy Szejbal, Mirosław Zbrojewicz

Opis: Premiera: 18.05.2018, czas trwania: około 3,5 godz. (1 przerwa), Duża Scena

Opowieść o targanej konfliktami narodowymi, politycznymi i społecznymi Warszawie u progu drugiej wojny światowej. Socjaliści dzień w dzień stawiają czoła falangistom, agresja i przemoc rządzą na ulicach, spolaryzowane media podsycają konflikt – mit zjednoczonej Polski zaczyna upadać…

Monika Strzępka i Paweł Demirski przenoszą na scenę głośną powieść Szczepana Twardocha.

Monika Strzępka – reżyserka teatralna. Zadebiutowała w 2004 roku w Teatrze Polskim w Bydgoszczy realizacją tekstu Anny Bednarskiej Z twarzą przy ścianie. Pracując rok później w Teatrze Wybrzeże poznała Pawła Demirskiego. Od tego czasu Strzępka-reżyserka i Demirski-dramaturg zrealizowali szereg zaangażowanych społecznie spektakli, m.in. Był sobie Andrzej Andrzej Andrzej i Andrzej w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu, za który otrzymali główną nagrodą na 3. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Boska Komedia w Krakowie, W imię Jakuba S. w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, nie-boska komedia. WSZYSTKO POWIEM BOGU!Bitwa warszawska 1920 i Triumf woli w Starym Teatrze w Krakowie.

W projekcjach do spektaklu wykorzystano materiały archiwalne ze zbiorów Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego.

Przedstawienie przeznaczone jest dla widzów dorosłych. Uprzedzamy również, że w spektaklu wykorzystywane jest światło stroboskopowe.


Zdjęcia pochodzą ze strony Teatru Polskiego. Godziny spektaklu znajdziesz tutaj.

Post Author: Agnieszka Korol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.