Szarzy ludzie

szare życie szarych ludzi
szara praca, szary trud
w szarym domu szary smutek
wmieszał się w szarawy kurz

 

nic nie cieszy ich nie bawi
zwykłą troską żyją wciąż
żona już nie cieszy męża
nie raduje żonę mąż

 

szare życie im dopieka
szare myśli szare sny
każdy szary dzień ucieka
i jest ona on nie my

 

w tej szarzyźnie poszarzali
zatracili życia sens
zapomnieli co kochali
słońca promień ptaków śpiew

 

gdy dotrwają dni swych końca
przejdą z życia w śmierci mrok
a po latach po miesiącach
w cóż się zmienią? w szary proch!

2002


Źródło: Margot Stel

Post Author: Margot Stel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.