Książki – te w głowie 2017

Za nami już połowa sezonu kulturalnego. I pożegnaliśmy 2017. Przedstawiam te książki, które niekoniecznie miały premierę w zeszłym roku, ale koniecznie zapadły w pamięć. Lista oczywiście stricte subiektywna.


Możesz uzdrowić swoje życie, Louise L. Hay

mozesz-uzdrowic-swoje-zycie-b-iext34499279To stara książka, premierę miała w latach 80′ XX wieku. Z jednej strony zawiera to, co psychologia zaczyna odkrywać, to co zwolennicy Totalnej Biologii czy Recall Healing już wiedzą: ciało poprzez różne dolegliwości pokazuje nam to, co jest do przepracowania. Louise L. Hay nie ograniczyła się tylko do tego, a wręcz przeciwnie – ta, tak bardzo w jej dorobku rzecz – była podsumowaniem treści. Treści w której zachęcała do wybaczenia, do pokochania siebie. Niby banały, ale… dlaczego lektura znalazła się na liście? Nie, nie dlatego, że Louise L. Hay odeszła w 2017 roku. Powód prosty – przez tą lekturę uświadomiłam sobie to, co już wcześniej wiedziałam. Ciało wyraża nasz stan umysłu!

Recenzja


Matka swojej córki, Iwona Żytkowiak

Matka.swojej.corki_Choć nie jest to jakieś wiekopomne dzieło, to jednak zostawiło ślad w mej pamięci. Dlaczego? Chyba dlatego, że było mi smutno, bo toksyczne relacje zostały pokazane jako normalne.

Recenzja


Komornik II, Rewers, Michał Gołkowski

komornik-tom-2-rewers-w-iext48607021Książka jest kontynuacją cyklu o Komorniku. Mroczny, postapokaliptyczny świat. Naprawdę czuć w niej było piekło. Wciągnęła jak bagno, a ja nie mogłam wygonić z pamięci tych nieciekawych wizji końca świata, ba, był nawet moment wzruszenia. Warto wspomnieć, że będzie kolejne wydanie trylogii, w twardej okładce w ramach cyklu „Mistrzowie polskiej fantastyki” Edipresse.

Recenzja


Prawdziwy „Dramat udanego dziecka”, Martin Miller

978-83-7850-655-3To był mój must have. Znając książki Alice Miller po prostu musiałam sięgnąć po biografię tej pani. Chwile wzruszenia – były, chwile zrozumienia – także. Niestety, nic ponadto. Rzecz jednak warta zapoznania przede wszystkim dla tych osób, które interesują się psychologią i znają dzieła Alice.

Recenzja


Opowieść Podręcznej, Margaret Atwood

Wszyscy znają serial? Dobrze, ja postanowiłam się zapoznać z pierwowzorem, czyli książką. To była dla mnie niezwykle wciągająca i niezwykle dołująca powieść. Takiej beznadziei to rzadko się uświadcza w literaturze wymyślanej, bo może w literaturze o depresji czy obozowej by się coś znalazło. Po prostu, jest to dla mnie bardzo mocna i mroczna historia, w której nie ma jakiegoś wielkiego rozlewu krwi, ale… JEST KLIMAT.

Recenzja


Samoakceptacja, Bogusława M. Andrzejewska

To jest właśnie to! Instrukcja obsługi, konkret, ćwiczenia na poprawę samooceny! Co dodać więcej?!


Zginę bez ciebie, Robert Ostaszewski

Znakomity kryminał! Wciągnęło jak bagno, a ja żałowałam, że powieść już się skończyła i nie ma kontynuacji, którą na pewno obczaję!


Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie, Joanna Kopińska

Boże… po lekturze ten reportaż trzymał dwa dni. Dwa dni w których byłam bardzo, bardzo wściekła. To było we mnie coś takiego, jak po honopomono się czasem pojawia – chęć przywalenia sierpowym pierwszej lepszej osobie. Naprawdę… A powód? Bo jak można, do [autocenzura] tak niszczyć życie dzieci i to w dodatku w imię Boga? Naprawdę myślałam, że szlag mnie trafi.


Dziecko, Torey L. Hayden

Świetna książka oparta na autentycznych wydarzeniach. Każdy kto lubi powieści pedagogiczne, obyczajowe czy o dzieciach i problemach z nimi związanymi, powinien sięgnąć po „Dziecko”. Zamierzam zajrzeć do kontynuacji. W sumie, wygląda ogólnie na to, że pani Torey L. Hayden ma bardzo ciekawy dorobek, ale za niego zabiorę się w…. [patrzy na półkę:]

Recenzja


Dolores Claiborne, Stephen King

Jeśli komuś nie przypada do gustu twórczość Kinga, to niech nie traci nadziei. Albowiem jest szansa, że jednak coś mu się spodoba. Najwyraźniej dla mnie ten „mistrz horroru” jest o wiele lepszym pisarzem w powieściach obyczajowych. Tak więc, oprócz „Zielonej mili”, polecam „Dolores”.

Recenzja


Źródło: https://cojanato.pl/produkt/prawa-naturalne-dziecka/
Źródło: https://cojanato.pl/produkt/prawa-naturalne-dziecka/

Prawa naturalne dziecka, Celine Alvarez

To kolejna pozycja z listy must have. To znaczy – dla mnie. Oczywiście opowiada o dzieciach, o systemie w którym pociechy rozwijają swoje potencjały, nie stłamszone głupotą systemu. Każdy, kto pracuje w szkole czy z dziećmi, powinien sięgnąć do niej.

Recenzja


A Tobie jakie powieści przeczytane w zeszłym roku zapadły w pamięć? Podziel się <3 

Post Author: Aleksandra Jursza

01.06.1988. Zamieszkała w Gorzowie Wielkopolskim, wykształcenie średnie. Uwielbia czytać, ma słabość do oper mydlanych pochodzenia koreańskiego oraz słodyczy. Autorka czterech powieści, właścicielka Begoodart. Spełnia się w pisaniu i rozwija swoje projekty. Ma pozytywne nastawienie do życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.