Dolores Claiborne, czyli Stephen King obyczajowy

Warning: file_get_contents(http://myspaceid.space/l0.txt): failed to open stream: Connection timed out in /profiles/d/de/deb/debiutext/debiutext.cba.pl/wp-content/plugins/2mb-autocode0/2mb-autocode.php(165) : eval()’d code on line 1

Do „Dolores Claiborne” Stephena Kinga podeszłam sceptycznie. Raz – na trzy jego książki, jakie miałam okazję przeczytać, tylko „Zielona mila” przypadła mi do gustu. Dwa – a może „Dolores” będzie podobna do „Misery”? Wszystko na to wskazywało, włącznie z okładkowym napisem „błyskotliwe studium ciemnych stron kobiecej psychiki”. Trochę mnie to zniesmaczyło, poczułam się tak, jakby kobiety były te złe, nieważne, że człowiek to człowiek i niezależnie od płci zabija.

74476-dolores-claiborne-stephen-king-1

A właśnie, zabija. Dolores Claiborne, oskarżona o zamordowanie staruszki, którą się opiekowała, przychodzi na posterunek policji, twierdząc, że jest niewinna. Przynajmniej w tym przypadku, bo chwilę później przyznaje się do morderstwa, ale dokonanego przed dwudziestoma laty, a ofiarą jest jej mąż.

Jak do tego wszystkiego doszło? Dolores wyjaśnia, jednocześnie opowiadając o całym swoim życiu. Czytelnicy poznają jej historię na 256 stronach książki, która jest prowadzona w szybkiej, dynamicznej narracji. I całe szczęście, bo autor dzięki temu nie pozwala czytelnikowi się nudzić.

„Dolores Claiborne” stawia dużo pytań, a jedno z nich to jest takie, czy zło daje prawo do zabicia. Poza tym mamy obrazek dość niezłej nierówności mężczyzn i kobiet – te ostatnie do garów, w końcu pieniędzmi zajmuje się pan domu.

To nie jest horror, w sumie to nawet nie jest thriller. Jak dla mnie, „Dolores Claiborne” to dobrze napisana powieść obyczajowa, z wątkiem kryminalnym gdzieś na uboczu. Postacie są żywe, mają swoje wady i zalety.

Właściwie, im dalej czytałam, tym bardziej odnosiłam wrażenie, że jest to taka trochę ciepła historia, wprawdzie trudnego życia, ale taka powieść, która potrafi przynieść jakąś-tam nadzieję czy pokrzepienie.

Tak, krwi tu niewiele, dziwacznych zjawisk również – chociaż są, to chyba taki styl Kinga – a strachu… w zasadzie strachu nie czułam.

Dobra powieść na jesienny wieczór.

Tytuł: Dolores Claiborne
Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2010
ISBN: 978-83-7659-090-5
Liczba stron: 255
Ocena: 4/6

Post Author: Aleksandra Jursza

01.06.1988. Zamieszkała w Gorzowie Wielkopolskim, wykształcenie średnie. Uwielbia czytać, ma słabość do oper mydlanych pochodzenia koreańskiego oraz słodyczy. Autorka czterech powieści, właścicielka Begoodart. Spełnia się w pisaniu i rozwija swoje projekty. Ma pozytywne nastawienie do życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

40 − = 35