O błędzie

nie mów mi że mam obłęd w oczach

przecież 

cholera

wiem.

nie musisz mi przypominać 

że kropki nie pasują do pasków

że szczoteczkę daje się pod kran przed nałożeniem pasty

że płatki wsypuje się przed wlaniem mleka

że dziwnie jest lubić gorzki tonik

że nieładnie wzruszać się kiedy Hopkins całuje Julianne

że brzydko płakać nad kompotem z ananasów

że nie muszę patrzeć pod łóżko przed snem

przypomnij mi za to skąd wziął się obłęd

przypominaj mi powoli

rzęsa za rzęsą 

i po kolei wszystkie pieprzyki blisko powiek

i tęczówka

i źrenica

większa lub mniejsza

zależy jak blisko stoisz

i jak jasno świecisz

Post Author: Karolina Kapusta

2 myśli o “O błędzie

  • Przemek. Konsekwentny...

    (13 lipca 2017 - 17:34)

    Poezja, poezją. Nawet nie zła. A Amalia w czarnej…. znaczy w Gorzowie, i co?

    • Aleksandra Jursza

      (13 lipca 2017 - 17:40)

      I jutro na bank będzie kolejny rozdział, bo chcę na spokojnie poprawić tekst 🙂 potem niestety nie wiem, kiedy kolejny rozdział się pojawi, bo już będę wstawiać to, co na bieżąco piszę. @_@

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.