Mateusz Dydyna – pisarz nowego pokolenia w rozmowie z Kesomielem

ebook2017Mateusz Dydyna to biznezmen kreatywności, skłonny sprzedawać swoje pomysły światu za bezcen. Niczym bankier marzeń, stara się realizować stawiane, górnolotne cele i triumfować ilekroć sięgnie zwycięstwa. W istocie jest on kupcem pomysłów, który poszukuje inspiracji w nieograniczonym i dotąd niezgłębionym wszechświecie.
W imieniu portalu BeGoodArt wywiad z nim przeprowadził Andrzej Mazur, który znany jest pod pseudonimem artystycznym Kesomiel.

Andrzej Mazur: Dlaczego zajmujesz się gatunkiem science-fiction?

Mateusz Dydyna: Nie mam pojęcia. W prawdzie pierwsza książka to sci-fi, ale nie zamykam się na inne gatunki. Jestem w trakcie pisania drugiej książki i ona przykładowo jest thrillerem. Wszystko wynika z moich upodobań. Uwielbiam szokujące zakończenia, doceniam naprawdę oryginalne historie, dlatego staram się pisać podobnie.

AM: W tym roku ukazała się Twoja powieść „Wyrok Nocy”. Jak planujesz rozwijać bohatera w kolejnych książkach? Czy czas akcji będzie płynął szybko i będzie coraz starszy jak na przykład w książkach J.K. Rowling, czy chcesz to inaczej zrobić?

MD: Akcja będzie bardzo zróżnicowana. Pierwsza książka jest wyznacznikiem późniejszych części, więc, jak wiadomo, może wydarzyć się dosłownie wszystko. Co do samego bohatera, w głównym pniu historii będzie cały czas nastolatkiem. Biorę jednak pod uwagę fakt, że wszystko może zmienić się podczas pisania. Na razie zaplanowałem dokładnie fabułę trzech książek. Reszta to tajemnica. Wiem jedynie jaką tematykę będą poruszały kolejne części.

AM: W jakich sytuacjach przychodzi natchnienie?

MD: W bardzo różnych. Potrafię dostać natchnienie podczas przechadzki w miejscu publicznym… lub w zaciszu domowym. Zazwyczaj dostaję weny, gdy słucham muzyki. Czerpię wielkimi garściami ze świata muzyki.

AM: Gdybyś wygrał na loterii kilkadziesiąt milionów złotych, to w jaki sposób byś promował swoje pomysły?

MD: Pewnie w żaden sposób. Po prostu pisałbym dalej, a promocję zostawiłbym na boku. Moim głównym problemem jest brak stabilizacji finansowej, który pozwoliłby mi w spokoju tworzyć kolejne części. Jak każdy wie, życie początkujących pisarzy nie jest łatwe. Trzeba godzić trudy codzienności z pisarstwem. Gdybym miał pieniądze wystarczające do beztroskiego życia, zostawiłbym dotychczasowe zajęcia i całkowicie zajął się pisaniem.

AM: Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?

MD: Plany na przyszłość? Na ten moment mam zamiar napisać jeszcze 20 książek serii Pętla Czasu oraz kilka książek pobocznych związanych z serią. Dodatkowo mam pomysł na kryminał i przygodę (osobne historie). Chciałbym pisać do końca życia i może się to udać, jeśli tylko Pętla Czasu przyjmie się w środowisku czytelniczym.

AM:  W jaki sposób osobiście zachęciłbyś Czytelników do przeczytania Twojej książki?

MD: Gdy chciałem komuś opowiedzieć o Wyroku Nocy, pojawiał się problem. Jak go w ogóle opisać? Zachęcając kogoś do przeczytania mojej książki staram się zwrócić uwagę głównie na aspekty, które danej osobie mogłyby się spodobać. Gdy przedstawiam fabułę książki kobiecie, zazwyczaj wspominam o wątku miłosnym, który będzie miał swoją kontynuację, a nawet bardzo istotne rozwinięcie w kolejnych częściach. Gdy rozmawiam z facetem, skupiam wypowiedź na destrukcyjnych i kreatywnych walkach. Chcę, aby Pętla Czasu dogoniła w popularności Harry’ego Pottera i sięgnęła sławy światowej. Pozostaje mi tylko powiedzieć – czytajcie, bo to naprawdę niezwykła historia.

AM: Dziękuję za odpowiedzi.

MD: Pozdrowienia dla wszystkich!

wywiad mateusz dydyna
fot. archiwum prywatne autora

Mateusz Dydyna – mieszkaniec Wrocławia, urodzony w 1993 roku, studiował na Politechnice Wrocławskiej, jako pisarz zadebiutował w marcu 2017 roku książką „Wyrok Nocy”. Jest to pierwszy tom z cyklu „Pętla Czasu”, który ukazał się dzięki wydawnictwu Psychoskok.

Zachęcamy do przeczytania recenzji książki Mateusza Dydyny – „Wyrok nocy”

Post Author: Kesomiel

Kesomiel - pozytywnie zakręcony poeta, pisarz i filozof urodzony 22 lipca 1978 roku w Tarnowskich Górach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.