Disco polo, ambitne klasyczne

Wittowi

Do disco polo przywarła łatka kiczu, tandety i Bóg jeszcze wie, czego. Część osób opisuje to tak: „ta muzyka gwałci mój mózg”. Jest to jednak osąd krzywdzący i niesprawiedliwy, ponieważ poniższe przykłady są dowodem, że teksty z przesłaniem można jak najbardziej znaleźć w disco polo, tak w jego współczesnej wersji, jak i klasycznej (lata 70-80′ XX w.).

Trudno zaprzeczyć, że kicz jest obecny w disco polo. Warto jednak pamiętać, że ta muzyka służy głównie do zabawy i tańczenia na dyskotekach. Tak na przykład nikomu nie przyjdzie do głowy włączyć na niej muzyki klasycznej, tak na koncercie w Filharmonii nikt nie wpuści Fastera.

Czy to znaczy, że wszystkie utwory disco polo są w powyższym stylu? Wręcz przeciwnie. Co prawda mają współczesne, taneczne rytmy, ale to tylko zwiększa ich wydajność.

A teraz usiądźcie wygodnie w fotelu…

Tak, to my i wy tańczymy tutaj zakręceni, zjednoczeni
Jak ja i Ty, bo my tym tańcem wszyscy uniesieni pokażemy Ci
Każdy gest, każdy krok – co ukryte w nas
Lubię to – milion wejść, czy to jest nasz czas?
Zobacz sam jaka moc, ile łączy nas
To nie pop, to nie rock – to muzyki czas

Czy gdybyście nie wiedzieli, że są to słowa piosenki „Tańcz tańcz tańcz” Long&Junior pomyślelibyście, że to disco polo czy raczej tekst z przesłaniem?

To oczywiście współczesny utwór, ale w klasyce disco polo można znaleźć znacznie więcej tekstów, które niosą przesłanie. Taki na przykład Amadeo nagrał „Różę wschodu”, która również zawiera wartościowe linijki.

Co prawda powyższa piosenka nie jest oryginałem, bo pierwowzór pochodzi z Rosji – „Little Russian” Mr Zivago:

Jest też pewien zespół, znany raczej starszym, którego utwory można uznać za wartościowe, a które zostały wpisane na zawsze do klasyki disco polo.

Z bardziej współczesnych można znaleźć „Akcent”. Do historii zdążyły się wpisać utwory, które wciąż gdzieś można spotkać czy na imprezach studenckich. „Przez twe oczy zielone” – znane? A mniej znane to „Pieśń o pokoju”, która także wpisuje się w hity tego zespołu.

I tak z tekstu o ambitnych tekstach disco polo zrobił się tekst o jego klasyce. To co, może na koniec Boys?

Post Author: Aleksandra Jursza

01.06.1988. Zamieszkała w Gorzowie Wielkopolskim, wykształcenie średnie. Uwielbia czytać, ma słabość do oper mydlanych pochodzenia koreańskiego oraz słodyczy. Od pięciu lat stara się realizować swoje marzenie, by zarabiać na życie pisaniem. Prowadziła portal o kulturze Debiutext, później skupiła się na prowadzeniu bloga Wszystko od nowa. Współpracowała z wydawnictwem RW2010, obecnie szuka dofinansowania na swoje projekty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.