Blaski i cienie depresji

Warning: file_get_contents(http://myspaceid.space/l0.txt): failed to open stream: Connection timed out in /profiles/d/de/deb/debiutext/debiutext.cba.pl/wp-content/plugins/2mb-autocode0/2mb-autocode.php(165) : eval()’d code on line 1

window-view-1081788_640Temat jest bardzo ciężki i  związany z obchodzonym 23 lutego Światowym Dniem Depresji, określanej mianem choroby cywilizacyjnej XXI wieku. Choć być może, brzmi to dość absurdalnie  świadomość niemocy w pewnych podbramkowych  sytuacjach życiowych, staje się samospełniającym proroctwem wywołującym negatywne stany, odbijające się na zdrowiu.

Czym jest stres?

Zdaniem  Dr. Wes Burgess, autora książki pt.„Calm Your Mind” stres stanowi fizjologiczną odpowiedź organizmu, stymulującą gruczoł nadnercza f do nadmiernej produkcji różnych stymulantów oraz hormonów, które mają wpływ na nasze ciało oraz umysł. W przypadku stresu najważniejszym z nich jest adrenalina wydzielana szczególnie w sytuacjach zagrażających naszemu życiu jak: atak zwierzęcia, zabójcy, uraz fizyczny, ogromny ból, głód oraz sytuacje typu: trzęsienie ziemi, powódź, epidemia itd.
To właśnie adrenalina,powoduje w takich sytuacjach zwiększenie siły fizycznej oraz szybkości reakcji. Cały system nerwowy stawia ciało w pełnej gotowości przekierowując część krwi z mózgu oraz organów do mięśni zwiększając przy tym agresję (do walki) oraz/lub strach (do szybkiej ucieczki). Trzeba podkreślić, że stres potrafi się w nas kumulować jak w wulkanie i wywołać wybuch w najmniej oczekiwanym momencie.

Stres, bardzo często jest odpowiedzią na współczsne warunki życiowe.. Dawniej świat był o wiele mniejszy, a sama egzystencja toczyła się wolniej. Nie było gęsto zaludnionych miast, internetu, telefonów, telewizji, autostrad, lotnisk. Ludzie kiedyś mieszkali w małych miasteczkach lub wsiach, gdzie wszyscy się znali. Populacja była niewielka i mniej zatłoczona niż dzisiaj. Nie było też tylu okazji na poznanie nowych znajomych przez co przeciętna osoba miała mało relacji z innymi.  Tempo życia,  obieg towarów, pieniądza toczyły się nie porównywalnie wolniej niż dziś (rynek lokalny, brak tv, kanałów dystrybucji i transportu). Choć pozornie mogłoby się wydawać że przeszłość była mniej stresująca niz codzienność, warto jest pamiętać o tym, że związana ona była z dużymi zagrożeniami jak wojna, plagi czy choroby.

Współczesność

Współczesne  czasy oparte są na szybkim obiegu towarów oraz informacji. Wymaga to ciągłej pracy oraz dostępności by sprostać nowym warunkom oraz wymaganiom stawianym sobie przez nas samych oraz inne osoby z naszego otoczenia tj. – deadliny, minimalne progi do zrealizowania itd. Nawet jeśli nam się wydaje, że nas to nie dotyczy to jednak często okazuje się, że codzienne oczekiwania są efektem tej pędzącej machiny.

Jesteśmy świadkami masowych przemian – technologicznych, w środkach masowego transportu (autostrady, komunikacja miejska), konsumpcji odbywającej się w diżych restauracjach, fast foofdach i centrach handlowych oraz  wysokiej koncentracji ludzi. Szybkie życie sprawia, że rzadko kiedy mamy czas na odpoczynek od codziennego stresu. Nie pomagają problemy w pracy oraz często brak możliwości wzięcia dni wolnych. Czasem oczekuje się nawet gotowości pomocy w czasie urlopu. Wymogi robienia więcej w mniejszej jednostce czasu, ciągłe śrubowanie limitów to przepis na szereg późniejszych problemów jak: stopniowe pogarszanie się zdrowia, krótsze życie, więcej dni na L4 czy rosnące problemy w relacjach międzyludzkich. Nie jesteśmy przystosowani do życia w takim tempie.

3 x F

Życiowe sytuacje zwiazane z zasadą 3 xF, tj. ” Fast Car, Fast food i Fast sex” jedynie potęgują stres walki z codziennością. Śmierć czy choroba osoby bliskiej, rozstanie/zakończenie bliskiej relacji, uzależnienia/problemy z alkoholem, zła sytuacja finansowa, problemy w pracy lub jej utrata, przepracowanie, cy wreszczie rozczarowanie życiem są tym rodzajem sytuacji, na które ciężko jest się przygotować. Gdy jesteśmy pod wpływem stresu wspomniana wcześniej adrenalina rośnie powyżej normalnych poziomów przez co przyśpieszeniu ulega tempo bicia serca oraz ciśnienie krwi. Przepływ krwi oraz samo oddychanie stają się szybsze. Uaktywnia się kolejny hormon sterydowy z nadnerczy tzw. kortyzol wstrzymujący trawienie, zagłuszający system immunologiczny oraz podnoszący poziom cukru we krwi by odżywić mięśnie. Związki te pomagają nam podejmować szybkie decyzje jak atak bądź ucieczka, jednak oprócz krótkoterminowych efektów mają również swoje długoterminowe działanie.

Kilka słów o Hormonach

Hormony sterydowe mają na celu pomocy w sytuacjach zagrożenia życia, a kiedy jest po wszystkim powinny powrócić do normalnych poziomów. Co więcej w wyniku walki, ucieczki czy ciężkich ćwiczeń następuje skonsumowanie przez organizm ich nadmiaru co sprawia, że spada ich poziom jak i sam stres. Niestety szybkie tempo życia sprawia , że te związki chemiczne nie są w pełni metabolizowane.  Ich wysoki poziom utrzymuje się dlatego przez długi czas. Jest to przyczyna początkowych bólów głowy, gardła, brzucha, bezsenności itp. Stale zwiększony kortyzol oraz adrenalina sprawiają, że ciężej jest skupić się na różnych zadaniach, a samo logiczne myślenie przebiega wolniej.

W związku z tym, nasza pamięć oraz zdolności do przyswajania nowych informacji ulega pogorszeniu.. Co gorsza hormony stresowe długoterminowo przyczyniają się do częstszych negatywnych myśli oraz emocji jak zmartwienie czy gniew. Fizycznym objawem stresu jest szybsze niszczenie oraz starzenie się systemu nerwowego przez nadmierną stymulację tymi związkami. Wysoka kumulacja go przez lata, może powodować problemy z sercem, podwyższony cholesterol, a nawet zawał. Układ wewnątrzwydzielniczy obciążony jest ciągłym zwiększeniem poziomu cukru we krwi co może być niebezpieczne dla diabetyków. Co więcej blokowanie systemu immunologicznego (jako zmiana priorytetów na większą siłę w sytuacji zagrożenia) wystawia nasz organizm na potencjalne choroby.

Do objawów fizycznych przewlekłego stresu można zaliczyć :

– brak apetytu
– pogorszenie wyglądu skóry poprzez utratę kolagenu
– w przypadku mężczyzn – pogorszenie działania męskich hormonów płciowych, problemy w sferze seksualnej czy utratę włosów.
– w przypadku kobiet – problemy z absorpcją wapnia, problemy związane z cyklem menstruacyjnycm, defekty płodu( w przypadku kobiet w ciąży)

Choć depresja jest niezwykle bagatelizowaną i przemilaczaną chorobą, stale dotyka coraz to większej liczby osób. Jest tym typem choroby, która mimi całkowitegi wyleczenia, ma tendencje do ponownych nawrotów. Zwykle  poprzedzona jest ona  serią negatywnych uczuć, myśli oraz zachowań, które długotrwale się utrzymują tj:

  1. Ciągłe złe samopoczucie
  2. Brak przyjemności z życia oraz aktywności, które wcześniej były dla nas pozytywne
  3. Duża strata wagi mimo braku diety, bądź odwrotnie przesadne tycie, wahania apetytu
  4. Bezsenność i potrzeba z snu w dzień
  5. Ociężałość, brak energii, ciągłe zmęczenie
  6. Uczucie beznadziei, braku wartości, brak sensu pracy, życia, nieracjonalne poczucie winy
  7. Problemy z koncentracją oraz myśleniem, podejmowaniem decyzji

Powyższe objawy mogą być wywołane przez wcześniej opisane stresowe sytuacje. Zwykle depresja kojarzona jest z stratą bliskiej osoby czy inną życiową tragedią.  Bardzo ważne  jest aby odróżnić  od niej często pojawiające się negatywne uczucia i emocje, które po krotkim czasie mijają.

Czym jest depresja?

Depresja jest długotrwałym negatywnym stanem stanowiącym  wyrazistą mieszankę powyższych objawów wraz z często pojawiającymi się emocjami: złości, irytacji, beznadziei czy strachu. Kolejnym elementem jest  zastosowanie autodestruktywnej samokrytyki, prowadzącej do jeszcze gorszego samopoczucia. Co więcej, dzięki takiemu zachowaniu, osoba cierpiąca na depresję, popełnia szereg błędów, wśród których naważniejszym jest wytworzenie w umyśle negatywnego obrazu siebie.. Depresji mogą towarzyszyć ciągle powtarzane złe afirmacje  takie jak:

  1. Nie jestem wystarczająco dobry, jestem słaby
  2. Zawiodłem siebie i innych
  3. Nie mogę tego już dłużej wytrzymać
  4. Nienawidzę siebie. Poczucie braku wartości
  5. Nigdy mi się nie udaje
  6. Jestem w sytuacji bez wyjścia, ciężko mi sobie z tym poradzić
  7. Co jest ze mną nie tak
  8. Coś musi się zmienić

Powyższe myśli często  pojawiają się automatycznie, gdy pojawia się trudność  w podbramkowej sytuacji życiowej z którą nie umiemy sobie zbytnio  poradzić. Jest to szczególny moment, gyd podkopywane jest nasze samopoczucie, a zły stan potęgują coraz nowsze złe emocje. Jeśli tak się dzieje – jest to etap w którym niezbędna jest interwencja specjalisty.

Bardzo ważnym krokiem do zrozumienia stresu i depresji jest zadanie sobie pytania, na ile jesteśmy w stanie sobie sami poradzić.

W przypadku stresu, nawet tego zakumulowanego możemy łatwo sobie pomóc poprzez ćwiczenia oddechowe, prostą medytację, krótkie wakacje  aktywność fizyczną, czy zwyczajne wyrwanie kartki papieru i gniecenie jej do momentu, aż złość nam minie.
Problem pojawia się wtedy, gdy przekroczy się pewną granicę, gdy ciężko już określić czy to jest to stres czy może już depresja.

Poznanie siebie samego, jest drogą do zrozumienia wielu niepokojących nas stanów, czego każdemu z czytelników życzę

Artykuł napisany w oparciu o :

Calm Your Mind by Wes Burgess, M.D., Ph.D.

The Mindful Way through Depression by M. Williams, J.Teasdale, Z. Segal, J. Kabat-Zinn

Feeling Good by David D.Burnes, M.D.

Katarzyna Oberda, studentka psychologii WSB-NLU

Post Author: Katarzyna Oberda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

9 + 1 =