Przeboje z estebekami – recenzja książki „Czerwony Kapitan”

czerwony_kapitan_obwoluta_front_druk01Richard Krauz zostaje wezwany do nietypowej sprawy. Przy przebudowie cmentarza dochodzi do odkrycia: jeden z przenoszonych nieboszczyków został zamordowany. Mimo że od tego czasu minęło siedem lat, detektyw nie waha się przed wszczęciem śledztwa. Nie podejrzewa, w co się pakuje…

Czeski humor, słowacka przestrzeń

Akcja przenosi nas do roku 1992 do Naszego Miasta znanego również jako Bratysława. Bohaterowie parają się z rzeczywistością ledwo co wychodzącą z zatęchłej komuny: w kioskach nie ma już papierosów na sztuki, a przedsiębiorstwa się prywatyzują. Estebeckie służby, jak się wydaje, zostały w pełni rozwiązane i należą do przeszłości. Coraz częściej mówi się o niepodległości Słowacji. W takiej przestrzeni karierę próbuje realizować Krauz, który jest nie tylko młody, ale również bezczelny.

„Czerwony Kapitan” Dominika Dana to jeden z zabawniejszych, jeśli nie najzabawniejszy, kryminał z jakim się zetknęłam. Autor na wielu stronach zawarł rozbrajające dialogi, które doprowadzały mnie do głupawki ciężkiej do uspokojenia.

Szybka akcja, grunt to rozmowa

Książkę czyta się bardzo szybko. Dan postawił na dialogi, minimalizując opisy przestrzeni i nie bardzo wchodząc w psychikę postaci. Przez to można mówić o dynamicznej, wartkiej narracji. Jest to niewątpliwie plus książki, gdyż dzięki temu całkowicie odpręża. Relaks gwarantowany.

Dla kogo tak, dla kogo nie

Przez specyficzny sposób opowiadania „Czerwony Kapitan” nie każdemu może przypaść do gustu. Zawieść się mogą szczególnie ci, którzy chcieli złapać coś z bratysławskich widoków czy mieć analizę psychologiczną bohaterów. To nie jest skandynawski kryminał, autor niewiele miejsca poświęcił życiu osobistemu Krauza. Jeśli chodzi o aferę szpiegowską, to też nie należy się spodziewać zamieszania rodem z „Kodu da Vinci” Dana Browna.

Książka najbardziej powinna się spodobać tym, którzy chcą odpocząć od myślenia i pośmiać się. Dla mnie ta lektura była wyśmienitą komedią.

czerwony_kapitan_obwoluta_front_druk01Tytuł: Czerwony Kapitan
Autor: Dominik Dan
Cykl: Kapitan Krauz (#6 w serii)
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-7278-972-3
Liczba stron: 504
Cena: 31,91
Ocena: 4,5/6

Akcja „Czerwonego Kapitana” dzieje się w 1992 r., tuż po transformacji ustrojowej. Komisarz Krauz („bardzo młody, bezczelny, szybki i niedoświadczony, ale perspektywiczny”) prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa popełnionego kilka lat wcześniej przez służby bezpieczeństwa. Trop prowadzi przez służby kościelne i tajne organizacje StB i sięga… głębokiego średniowiecza. Komisarzowi Krauzowi przyda się znajomość łaciny, nie tylko tej ulicznej…

Autor, rocznik 1955, jest od 25 lat czynnym detektywem wydziału kryminalnego słowackiej policji i konsultantem ds. kryminalnych ministra spraw wewnętrznych. Książki pisze po godzinach. Nie pozwala się fotografować, nie bierze udziału w spotkaniach autorskich. Wszystkie jego powieści są oparte na prawdziwych śledztwach.
Niektóre z nich to historie czysto detektywistyczne, inne maja głębsze tło polityczne – zwłaszcza te, których akcja dzieje się w ostatnich latach komunizmu i okresie przełomu politycznego i ekonomicznego. Książki napisane są ciętym, niezwykle dowcipnym językiem, z ironią i podtekstem. Oprócz skrzących się dowcipem dialogów, największym atutem książek jest szczegółowa wiedza na temat warsztatu pracy policji.

Na podstawie powieści w 2016 r. na ekranach kin gościł słowacko-czesko-polski film, w którym udział wzięli Oldřich Kaiser, Marián Geišberg oraz znakomity Maciej Stuhr w roli detektywa Krauza.

media_rodzina_logo

Post Author: Aleksandra Jursza

01.06.1988. Zamieszkała w Gorzowie Wielkopolskim, wykształcenie średnie. Uwielbia czytać, ma słabość do oper mydlanych pochodzenia koreańskiego oraz słodyczy. Autorka czterech powieści, właścicielka Begoodart. Spełnia się w pisaniu i rozwija swoje projekty. Ma pozytywne nastawienie do życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.