Czas umarł – Magdalena Dziedzic

raindrops-1594135_640

Czas umarł. Nie ma już chwil
Pada deszcz
Jest zimno – drżę
Zakładam na siebie nagość nocy
Jestem prostytutką pieprzyłam się ze słońcem
Pada deszcz
Niebo pachnie granatem
Czas umarł. Nie ma już chwil

Post Author: Magdalena Dziedzic

Zimna staurnowa Pani. Matka swojej córki oraz córka swojej matki. Fanka gumowego krążka oraz wypełnionych kibicami trybun. Lubi czarny kolor, zwłaszcza w poczuciu humoru. Kocha Baczyńskiego oraz Hłaskę. Zasypia słuchając jazzującego Komedę. Lubi czarno-białe stare filmy oraz wszystko co stworzył: Stanley Kubrick, Pablo Almodovar,Woody Allen, Quentin Tarantino... Fascynuje ją Polska za czasów Piastów z Świętosławą Sygrydą na czele oraz Powstanie Warszawskie. Mało śpi, mało mówi,dużo obserwuje. Lubi nocą patrzeć na gwiazdy a w dzień po prostu patrzeć: na drzewa, chmury, ludzi... Jej życiowe motto to fragment z wiersza Baczyńskiego pt. Świat Sen: " ...tonąc po brzegi spojrzenia w rzeczywistość..." niezmiennie od lat w tych spojrzeniach tonie, bo zwyczajnie to prostu lubi.

Jedna myśl o “Czas umarł – Magdalena Dziedzic

  • KASIA

    (25 listopada 2016 - 11:24)

    WIERSZ, NIE JEST ŁATWY – WYMOWA MA NA CELU UKAZANIE PĘTLI CZASU STRACONEGO NA PROSTYTUCJĘ.
    KIEDY UMIERA CZAS – MOŻNA GO POŁĄCZYĆ TYLKO ZE STRATĄ – SUROWE SPOJRZENIE ODCZUWA JUŻ TYLKO LĘK.
    JAKBY SZEPTEM BYŁO SUMIENIE – KTÓRE ZAISTNIAŁO Z WOLI PRZEMYŚLEŃ.
    CIEKAWIE NAPISANE STROFY – INTERESUJĄCE.
    POZDRAWIAM SERDECZNIE 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.