Chaos i ogień – Magdalena Dziedzic

heart-1137263_640

Złapałam poranek
w dłonie
leżąc przy twoim boku
zachłysnęłam się smakiem twoich pocałunków
i dotykiem twoich ciepłych dłoni
na moich udach
Ginęliśmy w ciszy naszych przyspieszonych oddechów
otuleni kosmykami burzy moich włosów
wczepieni w siebie brzegiem naszych ciał
pamiętam
tylko przyspieszone bicie twojego serca
i ogień wciąż mam w głowie
i chaos w sercu

Post Author: Magdalena Dziedzic

Zimna staurnowa Pani. Matka swojej córki oraz córka swojej matki. Fanka gumowego krążka oraz wypełnionych kibicami trybun. Lubi czarny kolor, zwłaszcza w poczuciu humoru. Kocha Baczyńskiego oraz Hłaskę. Zasypia słuchając jazzującego Komedę. Lubi czarno-białe stare filmy oraz wszystko co stworzył: Stanley Kubrick, Pablo Almodovar,Woody Allen, Quentin Tarantino... Fascynuje ją Polska za czasów Piastów z Świętosławą Sygrydą na czele oraz Powstanie Warszawskie. Mało śpi, mało mówi,dużo obserwuje. Lubi nocą patrzeć na gwiazdy a w dzień po prostu patrzeć: na drzewa, chmury, ludzi... Jej życiowe motto to fragment z wiersza Baczyńskiego pt. Świat Sen: " ...tonąc po brzegi spojrzenia w rzeczywistość..." niezmiennie od lat w tych spojrzeniach tonie, bo zwyczajnie to prostu lubi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.